Blog > Komentarze do wpisu
Czy piraci to terroryści
Trafiony! Nareszcie sukces! Duński okręt wojenny „Absalom” (dziwna dla okrętu nazwa od nieudanego syna żydowskiego króla Dawida?) nareszcie złapał piratów. Sukces, powiedzmy, jak z dowcipu o Radiu Erewan. „Absalom” nie złapał bowiem, ale odnalazł piratów, nie pojmał ich w wojnie morskiej, ale wyłowił ledwo żywych siedmiu rozbitków, nie z ultraszybkiej motorówki, ale z dryfującej łodzi pozbawionej silnika.
Ktoś by więc pomyślał, że "Absalom" przekazał piratów w ręce wymiaru sprawiedliwości w celu surowego ukarania. A guzik. Piracka siódemka została nakarmiona, opatrzona i przy pierwszej okazji przekazana władzom Jemenu, gdzie zapewne zostanie potraktowana po bratersku, to znaczy zwolniona.
Zła wola? Głupota? Nie. Praworządność. Potomkowie wikingów nie pojmali piratów na gorącym uczynku i nie mieli dowodów na to, że to byli piraci. Na dryfującej łodzi znaleźli co prawda arsenał granatników i karabinów AK-47, czyli instrumentów niesłużących raczej do łowienia ryb, ale z braku dowodów co do ich intencji musieli rozbitków uwolnić.
Inna fregata, niemiecka "Emden", trafiła na piracką łódź atakującą właśnie japoński frachtowiec. Ponieważ misją "Emdena" było ściganie terrorystów, a nie wiadomo było, czy piratów można tak zakwalifikować, bandyci uszli z życiem i towarem.
Satyra? Nie. Prawo. Somalia nie ma rządu od 20 lat. Somalia to nie państwo, lecz strefa gangsterska, gdzie zresztą niedługo zapanują islamscy ekstremiści.
Pytanie więc, czy piraci to bandyci lub/i terroryści, czy też są to somalijskie siły parawojskowe? Czy mogą być łapani i karani zawsze, wszędzie i przez wszystkich ? Teoretycznie mogą, ale łapać ich nie radzę. Nie wiadomo bowiem, co potem robić z jeńcami, wątpliwość, która praktycznie paraliżuje wszelką sądową akcję wobec piratów.
Czy statek, który nie był celem pirackiego ataku, ale np. uratował inny napadnięty statek i pojmał porywaczy, jest zobowiązany do podjęcia wobec nich bardzo kosztownej procedury prawnej? Czy, kto i gdzie, jakie towarzystwo ubezpieczeniowe będzie płacić kolosalne odszkodowanie za ewentualną śmierć w czasie akcji ratowniczej niewinnych pasażerów, członków załogi lub prywatnie wynajmowanych ochroniarzy? Ryzyko jest spore.
18 listopada indyjska fregata "Tabar" odpowiedziała ogniem i zatopiła piracką jednostkę szykującą się do ataku. Po tygodniu okazało się, że był to tajlandzki trawler właśnie porwany przez piratów. Kto, komu i za co teraz zapłaci?
Uważny czytelnik powie: déja vu. Rzeczywiście, o piratach pisałem w poprzednim felietonie. Dlaczego wracam do tematu. Bo przyszło nowe: drżyjcie narody!
Od 24 godzin flota powietrzno-morska Unii Europejskiej - sześć okrętów wojennych i trzy samoloty zwiadowcze - zastępuje siły NATO i rozpoczyna własną operację przeciwko piratom u wybrzeży Somalii. "Eunavfor Atalanta" (bo tak brzmi jej kryptonim) będzie pierwszą morską operacją UE. Zadanie polega na eskortowaniu i ochronie statków handlowych oraz odpieraniu ataków pirackich.
To brzmi dumnie i groźnie. Nie wiem, czy tak będzie, ale tak być powinno. To przecież Europejczyk, Rzymianin, niejaki Marek Tuliusz Cyceron 21 wieków temu określił piratów jako wrogów cywilizacji, z czego powstała prawna formula hostis humani generis - wrogowie rodzaju ludzkiego.
Nic się nie zmieniło. Tylko wrogów nam przybyło.
poniedziałek, 15 grudnia 2008, leopold.unger

Polecane wpisy

  • Nasze 15 minut trwa już 20 lat

    Fala rozmaitych 20-leci zaczyna zalewać Polskę, zanim rozleje się w szumie polemik o to, która z nich ważniejsza po całej Europie. Na razie nie wszyscy wiedzą,

  • Topór Einsteina

    "Postęp techniczny to topór w ręku psychopaty". To powiedział fachowiec. Nazywał się Albert Einstein. Przesada? Wcale nie, Einstein był naprawdę zanie

  • Ratując niemiecką duszę

    Obaj Niemcy mają już swoje miejsce w historii. Ale obaj także właśnie teraz, choć tak różni, równocześnie wrócili do aktualności. Stauffenberg - na ekrany kinow

Komentarze
Gość: MB, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/01 23:15:45
Absalon to duński biskup z XII wieku.
Na marginesie - m.in. dowodził flotą i walczył z poganami i ... piratami ;)